17 13 Mam ufać? Szeol mym domem, w ciemności rozścielę swe łoże, [...]
42 11 Przyszli do niego wszyscy bracia, siostry i dawni znajomi, jedli z nim chleb w jego domu i ubolewali nad nim, i pocieszali go z powodu nieszczęścia, jakie na niego zesłał Pan. Każdy mu dał jeden srebrny pieniądz* i jedną złotą obrączkę.
5 7 To człowiek się rodzi, by jęczeć*, jak iskra, by unieść się w górę.